JitterFlow

JitterFlow

JF MAIN LOGOTYPE GREEN 2018
Z wielką radością pragniemy poinformować, że zespół JitterFlow jest kolejną rockową grupą, z którą mamy zaszczyt współpracować!
Pronet Music Promotion
43176085 1865261246877101 1138677791030509568 n
JitterFlow zaprasza na koncert do Łowicza, Art Piwnica 27 października 2018, godz. 20:00.
"No to ten tego. Zapraszamy do Łowicza 27go października. Tyle w temacie."
Pronet Music Promotion
42712466 1867635476638428 8807236989167337472 n
27 października (sobota), godz. 20:00 w Art Piwnicy w Łowiczu odbędzie się międzynarodowy koncert. Na scenie Art Piwnicy zagrają czeski zespół Denoi oraz polski JitterFlow!
Serdecznie zapraszamy! ArtPiwnica Restaurant&Club Pronet Music Denoi JitterFlow
https://www.facebook.com/events/1824960820933086/
logo
Pragniemy poinformować, że obok ProRadio oraz Strefa Music Art. także redakcja RadioPraga.pl objęła swoim patronatem koncert zespołów Denoi i JitterFlow (27 października 2018). Kolejne patronaty niebawem. Będziemy informować!

43079478 2171343839774242 300000532162936832 n

Marcin Petruk 25 października 2018 r przedstawi w swpjej cyklicznej audycji Wieczornej Rockosferze (Radio Bont Ton FM)  także zespół z nami współptracujący  JitterFlow!
Pronet Music Promotion

DSCI0131
Polecamy Jitterflow i tytułowy utwór z najnowszej płyty Self_X
https://youtu.be/xlMnUVlHosw
Pronet Music Promotion www.pronetmusic.pl
DSC00880
Fragment muzycznej, niezwykle energetycznej podróży zespołu JitterFlow z ich najnowszej płyty "Self_X" zobaczysz tutuaj. Nie zapomnij polubić profilu zespołu! Płytę można zakupić w sklepie www.prowinylcd.com Zapraszamy!
https://www.facebook.com/JitterFlow/?hc_ref=ARQx8opi2sxqNd3YW9pYIgqIt45j5k6nhsF4DuyYPcEz-X8JS4zrGqKZH7zObxeOX4Q&fref=nf&__xts__[0]=68.ARD6EJIroNc5MyOQLpra_ioBSULC_kt5lgBgRym0vtyCeiSe0y6icjl8OYpn6Zc52TMirf5hdzAtGQPxO1GXB4nvu2ILaRYvmW_inve1CAWea06em_aHcKONrim4q-u_dhHi0nucKwA_&__tn__=kCH-

BIOGRAFIA ZESPOŁU
W 2017 r. Jitterflow skończyło 10 lat. W tym czasie udało nam się zrobić materiał na pierwszą płytę, zbudowaliśmy własne studio i sami zarejestrowaliśmy w nim cały materiał. W 2012 r. wzięliśmy udział w I edycji festiwalu Emergenza i doszliśmy do finału – zajęliśmy 6-te miejsce. Tam zostaliśmy zauważeni przez Guzika z Flapjacka, który zaprosił nas do zagrania wspólnie kilku koncertów w ramach trasy promującej ich nową płytę.W 2017 r. Jitterflow skończyło 10 lat. W tym czasie udało nam się zrobić materiał na pierwszą płytę, zbudowaliśmy własne studio i sami zarejestrowaliśmy w nim cały materiał. W 2012 r. wzięliśmy udział w I edycji festiwalu Emergenza i doszliśmy do finału – zajęliśmy 6-te miejsce.

JITTERFLOW in black
Tam zostaliśmy zauważeni przez Guzika z Flapjacka, który zaprosił nas do zagrania wspólnie kilku koncertów w ramach trasy promującej ich nową płytę.CO TO ZA MUZAWielu osobom trudno jest zdefiniować to co gramy i to właśnie uważamy za nasz mały sukces, ponieważ od zawsze jednym z naszych głównych celów jest robienie czegoś wyjątkowego, czegoś, czego jeszcze nie było. Główną ideą jest łamanie i gięcie na maxa, ale możliwie w jak najlżejszy sposób. Gitara brzmi raczej ciężko, bas ma straszliwy radziecki przester, wokale krzyczą okropnie, ale podstawą wielu motywów są patenty jazzowe, swingowe lub szeroko pojęta polirytmia. Jest dużo hałasu, ale pod powłoką pozornego chaosu kryją się skomplikowane aranże i bardzo zawiłe bity.SKŁAD I MISJABand tworzą trzy osoby:Pedro Sancho Pires (gary)Piotr Pniewski (bas/wokale) Bartek Ciastek (gitara/darcie).To nie tylko pogięty hardkor, to również opowieść o ludziach oraz ich demonach. Prawda jest tu podana często ustami tych drugich. Ta muza oraz te teksty mają obudzić człowieka z letargu i ukazać mu prawdziwe rzeczywistości, które go otaczają.INSPIRACJEO inspiracjach możemy mówić godzinami: wiele nas łączy, ale też każdy ma swoje indywidualne miłości muzyczne, które spowodowały, że sięgnął kiedyś po swój instrument. Sam koncept JitterFlow ma jednak trzy kluczowe inspiracje, które należy wymienić. To przede wszystkim solowa płyta Fredrika Thordendala pt.: „Sol Niger Within”. Następnie Meshuggah oraz Dillinger Escape Plan. To ci twórcy spowodowali, że tak bardzo zaintrygował nas sposób grania, który Al Di Meola trafnie nazywa „playing against time”, czyli łączenie pozornie nie klejących się „patentów” w jedną /spójną/ całość.TU I TERAZ ORAZ POTEM„Jitterflow nie bierze zakładników”, powiedział kiedyś ktoś po koncercie w Progresji jeszcze na Bemowie.

JitterFlow futrzane słuchawki
Rzeczywiście nie jest łatwo – serwujemy konkretny wpierdol. Ktoś kto nas wcześniej nie słyszał, zazwyczaj nie wie co jest grane, ale nigdy nie wychodzi z sali, jak to często bywa w przypadku nieznanych zespołów.Zagraliśmy pod nazwą JitterFlow około 20 koncertów. Self_X jest na pewno spoko kąskiem do obczajenia i skopie każdemu łeb i umęczy duszę jeśli ten ktoś będzie miał czujne uszy i otwarte serce.W zeszłym roku nakręciliśmy również teledysk do tytułowego kawałka z płyty: „Self_X”:https://www.youtube.com/watch?v=t39qn2d93MkObok wszystkich utworów z pierwszej płyty, na Jutubie można też znaleźć medley, czyli kombinację kawałków, która zapowiadała pierwszą płytę: https://www.youtube.com/watch?v=M8uvrbT_P94  
37796236 1769565236446703 801665953719910400 o

JitterFlow w natarciu! Już 28 lipca o godz. 19:00, w Potoku koncert!
ROZPIERDOKAN OGIEŃ W POTOKU CZYLI ZAJARA SIĘ WODA. JEDNAK MOŻLIWE. NIE MAMY POJĘCIA O KTÓREJ ZAGRAMY NASZĄ POEZJĘ ŚPIEWANĄ. GAŚNICE NIE POMOGĄ A TELEFON NIE MA WYJŚCIA NA MIASTO NAWET PRZEZ ZERO
Pronet Music Koncerty